-

Magazynier : Sprawy zaściankowe, stare i nowe. Małżonek, nauczyciel akademicki.

Filozofia polityki siły

W obawie przed kolejnymi atakami grafomanii powstrzymuję się dziś od komentarza. No i na szczęście jestem za bardzo zmęczony po całym dniu gadania zarówno owocnego jaki i po próżnicy, i latania po mieście. Dlatego pozostawiam państwu do medytacji nader wymowną ilustrację powyższego tematu czyli "filozofii" polityki siły. 

Podaję link do filmiku: https://youtu.be/cnr6HEHngKE  bo czegoś zdaje mi się to wklejanie jest niestabilne.

Krótko tylko zapytam się retorycznie, czy nie trzeba by wprowadzić praw miśków i świniorków jako równoległej podstawy prawodawstwa, równoległej i równoprawnej do praw człowieka? ... Przecież one są tak ludzkie, ... tak wzruszająco ludzkie.



tagi: filozofia polityki siły  prawa miśków  prawa knurów 

Magazynier
6 kwietnia 2018 21:11
16     1338    4 zaloguj sie by polubić
komentarze:
krzysztof-osiejuk @Magazynier
7 kwietnia 2018 00:15

Ale że co? Że najpierw miś wystraszył się dzika, a potem dzik misia? Nie rozumiem.

zaloguj się by móc komentować


Magazynier @krzysztof-osiejuk 7 kwietnia 2018 00:15
7 kwietnia 2018 16:26

Zgadza się. Najpierw dzik podchodzi miśka i bada jego możliwości i autorytet. W zasadzie powinien bać się miśka bo misiek jest drapieżnik i czuć od niego krwią. Ale miś zajada coś smacznego, co być może jest atrakcyjne dla knurka. Okazuje się, że miś jest nie tak silny. Ma słabe nerwy. Jest młody i jeszcze nie urósł w siłę. Łatwo go nastraszyć. Ta locha czy kaban jest starszy i w pełni sił, stąd jego tupet. Zachowuje ostrożność ale miśka się nie boi. Misiek ma jakieś korzonki, czy inną naftę względnie gaz, tzn. trzeba sprawdzić, co tam misiek ciamka. Locha albo knurek podchodzi blisko. Misiek dostaje wzmożenia, staje na tylne łapy, ale stary kaban ma to gdzieś, dopóki jest poza zasięgiem jego pazurów. Misiek daje drapaka. 

Nie wiemy co się dzieje poza kamerą. Może gdzie indziej jakiś jeleń przepędził miśka. Albo zrobiło mu się żal tych korzonków. No i wraca. W między czasie knurek czy locha zorientowała się, że te korzenki to żaden rarytas. Stracił/ła zainteresowanie. Dlatego ustępuje miśkowi, ale bez przesady znowu. Co tam się będzie przemęczać. Grunt to zachować bezpieczną odległość. 

Przepychanka między knurkiem i miśkiem per analogiam przypomina przepychanki w świecie pogańskim, między gangami lokalnymi i globalnymi. I to jest to, co łączy nas ze światem zwierząt, instynkt siły.

Analogia do całej afery Skripala i nowiczoka, do demonstracji siły ze strony Moskwy, z tym że misiek bardziej przypomina gang brytyjski, natomiast świniorek jak najbardziej ma moskiewski tupet i spryt. Analogia jest rzecz jasna odległa. Ale widać dziś jak Moskwa sobie pogrywa. Podłożyli coś Angolom, w tak sposób, że UK nie może do końca ujawnić swoich dowodów, żeby np. się nie skompromitować, bo np. być może ich Skirpal przekupił kogoś w Porton Down i dostał jakąś zarazę we fiolce, żeby wkupić się znowu w łaski Putina, ale fiolka była nieszczelna i załatwił się i swoją córę. 

Do polityki siły nie trzeba wielkiej inteligencji. Każda ze stron musi po prostu czuć swoją siłę. Oczywiście czuć znaczy znać, czyli głową ruszyć muszą sługusy jednego, drugiego, piątek i dziesiąteo gangu, ale cappo tutti, nie muszą być bardzo mądrzy, wręcz rzekłbym, ze nawet nie powinni bardzo się przemęczać mózgowo. 

Miśkowi w końcu się przypomniało że jest najniebezpieczniejszym drapieżnikiem.  

 

 

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @MarekBielany 7 kwietnia 2018 00:31
7 kwietnia 2018 16:29

Nie. Bo stawką są korzonki, a korzonki to znaczy więcej siły i więcej potencji. Jeśli jest więcej nasienia, to będzie więcej miśków albo więcej świniorków. Każdy normalny misiek, świniorek i gorylek czuje to, nawet nie rozumie, ale poprostu czuje, ma to we krwi.

Ale to dobrze, że pan tak napisał, bo to znaczy że żyje pan w świecie osób a nie zwięrząt. Alleluja!

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @valser 7 kwietnia 2018 16:56
7 kwietnia 2018 17:08

Fajne. Przypomina mi wingchun na tym zwykłym poziomie przeciętnych uczestników treningów. 

Walka polityczna między Jakim a Dworczykiem. Krótkodystansowa, krótkowzroczna, na średnim szczeblu urzędniczym.   

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Magazynier 7 kwietnia 2018 16:26
7 kwietnia 2018 17:15

Fakrt powrotu obojga Skripalów do zdrowia wyklucza, iż ulegli zatruciu nowiczokiem. Po nowiczoku nikt nie wraca do zdrowia jak również  i  do życia.

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @stanislaw-orda 7 kwietnia 2018 17:15
7 kwietnia 2018 18:50

Czy sądzi pan że Moskwicini zaniechali produkcji nowych broni chemicznych tudzież biologicznych? Ja niczego nie przesądzam, bo wiem niewiele, tyle co widać w sieci. A widać jedno. I Brytole mają  coś z tego knurka i Rosjanie. I oboje coś z tego miśka a nawet z miśka grizli.

A niech pan sobie poogląda Rtr planeta, choćby i na tubie, zwłaszcza "Wieczory z Władimirem Solovievem" i "60 minut". Propaganda leci tam taka i to prawie codziennie ("Wieczory..." od poniedziałku do czwartku, czy nawet od niedzieli, nie pamiętam, "60 minut" też co drugi dzień, jakoś tak), że po prostu trudno uwierzyć, że Gru nie maczała w tym paluchów. Oczywiście dla wzmożonych patriotycznie Rosjan jest ona nieczytelna, a nawet dla naszych rodaków sakiewiczowych, ale wprawne, polskie oko upolitycznione wychwyci te średnio cienkie, nieco zgrzebna niteczki.

Dobra. Jak napiszę coś o tej moskiewskiej propagandzie zadedykuję to panu.  

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @valser 7 kwietnia 2018 18:18
7 kwietnia 2018 18:58

Jak to nie zrobio? A honor zająca? Która będzie chciała takiego szmaciarza bez potencji, tzn. bez nasionek i adrenaliny? W każdym bądź razie, co ma za mało adrenaliny.

A tu "Ostateczny pojedynek" czyli chińskie zające wingchun: 

 
Co daje do myślenia do czego służy tzw. wingchun. Coś jakby do ochrony kasy przy kantorku w ciasnym chińskim banku. Względnie przy grze w kości, czy w co tam grają Chińczyki.

 

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Magazynier 7 kwietnia 2018 18:50
7 kwietnia 2018 19:43

ja generalnie nie biorę żadnej propagandy jako punktu odniesienia, bo to prowadzi wyłącznie na manowiec. Czyli goni się wtedy za własnym ogonem, a dla  uzasadnienia  owego bezproduktywnego zajecia wymyśla się byty imaginacyjne.

Zatem coś dorzucę w temacie Skripalów, natomiast  wnioski niech sobie każdy sam wyciąga takie, jakie potrafi.

6 marca 2018 r. rozpoczęły się w Anglii największe od czasów wojny ćwiczenia, polegające na symulacji ataku gazem bojowym. W ćwiczeniach zaangażowanych jest ok. 300 żołnierzy i techników. (Toxic storm for Royal Marines in major chemical exercise).

https://www.royalnavy.mod.uk/news-and-latest activity/news/2018/march/06/180306-toxic-storm-for-royal-marines-in-major-chemical-exercise

A gdzie zorganizowano te ćwiczenia? Gdyby ktoś miał kłopot z odgadnięciem, od razu podpowiadam, że w rejonie Salisbury. To właśnie w tym mieście Rosjanie mieli zaatakować swojego byłego agenta i to wtedy,  gdy okolica była naszpikowana specjalistami, technikami i najnowocześniejszymi urządzeniami od wykrywania broni chemicznej, a wszystko to postawione w stanie najwyższej gotowości operacyjnej.

 

https://forumemjot.files.wordpress.com/2018/03/wiltshire-overview.jpg?w=640&h=476

Strefa ta wykorzystywana jest do symulacji ataków gazami bojowymi ze względu na bliskość wojskowych specjalistów-chemików. Otóż na przedmieściach Salisbury, w Porton Down, znajduje się kompleks laboratoriów wojskowych specjalizujących się w badaniu broni chemiczno-bakteriologicznej i nuklearnej.
(Defence Chemical Biological Radiological and Nuclear Centre; Winterbourne Gunner; Salisbury).

Ćwiczenia o takim  charakterze przygotowują np. operatorów sił specjalnych, którzy następnie wysyłani są w tajnych misjach do Syrii.

(Operation Toxic Dagger: Elite commandos train to storm an ISIS chemical weapons factory in Britain):

http://www.dailymail.co.uk/news/article-4436106/Elite-commandos-train-storm-ISIS-weapons-factory.html

A oto fragmenty z prospektu dotyczący całkowitego zakazu lotów w tym czasie w okolicach Salisbury, także dla dronów. Zabroniono również wykonywania zdjęć wojskowym oraz zdjęć sprzętu technicznego.https://forumemjot.files.wordpress.com/2018/03/drone_airspace.jpg?w=640

Wobec takiej kumulacji przypadków sytuacji mamy do czynienia albo ze skrajnie  nieudolnymi rosyjskimi Służbami, albo ktoś kogoś usiłuje  zrobić w konia.

 

 

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @stanislaw-orda 7 kwietnia 2018 19:43
7 kwietnia 2018 19:51

W przypadku uzycia nowiczoka ratunkiem jest podanie antidotum w ciagu 10 minut od momentu zaaplikowania tego środka. Tylko trzeba jeszcze wiedzieć, na co  antidotum.

Uwzględniając wszystko, co powyżej, najbardziej wygląda to  na aranżację w stylu  "Truman Show".

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @stanislaw-orda 7 kwietnia 2018 19:51
7 kwietnia 2018 20:00

Niezłe. Konkret. Piękne dzięki. Ale ośmielam się twierdzić, że to niczego nie przesądza. Przecież Rosjanie mogli wiedzieć że te manewry są tam prowadzone. 

Tam gdzie padlina tam i sępy.

zaloguj się by móc komentować


Magazynier @stanislaw-orda 7 kwietnia 2018 20:07
7 kwietnia 2018 21:10

Jeśli pan tak uważa. Wolno przecież mieć swoje zdanie. Ja swojego nie zmieniam.

Dodam tylko, że choć enuncjacje propagadnowe tworzą fałszywe bytu, to jednak same w sobie nie są bytami wyimaginowanymi. Enuncjacje propagandowe, manipulacje są faktami. 

Proszę zauważyć, że w mediach moskiewskich nie ma nikogo kto nawet by się zająknął chociażby, że a może to jakieś służby rosyjskie próbują skompromitować jaśniepanującego Włodimira Włodimirowicza. A w UK proszę bardzo, jest Corbyn i jego kumple, partia prorosyjska. Wywalili go z partii, chyba. Ale był i powiedział co chciał. 

I jeszcze: "officers from Britain's Special Branch of intelligence and security services are investigating death threats against another Russian dissident living in the UK, who has received a series of threatening emails linking his fate to Skripal.

Valery Morozov, 63, who claimed political asylum in the UK after blowing the whistle on Kremlin corruption, received a series of emails last week, warning: They came for Sergei, they will come for you" (https://www.news18.com/news/world/spy-poisoning-uk-on-high-alert-against-russian-cyber-attack-threat-1693089.html)

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Magazynier
7 kwietnia 2018 21:44

powtórzę zatem raz jeszcze.

W przypadku użycia nowiczoka ratunkiem być może jest podanie antidotum w ciagu  maksimum 10 minut od momentu zaaplikowania trucizny.  Tylko trzeba wiedzieć zawczasu , na co ma być to  antidotum, czyli trzeba je najpierw "skomponować"  konkretną jego postać.

Choć najprawdopodobniej nie mógł być  był to nowiczok.

Jak dla mnie wystarczy i nie będę już kontynuował.

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @stanislaw-orda 7 kwietnia 2018 21:44
7 kwietnia 2018 23:11

 No trzymam za słowo, że nie zabierze pan głosu, i korzystam by sobie przypisać ostatnie zdanie. Ale zawsze może pan zabrać głos. Ponieważ nie mamy wglądu w decyzje służb brytyjskich i rosyjskich, wciąż poruszamy się na powierzchni. Zarówno moskwicini mogą mieć swoje wtyczki w armii brytyjskiej i ichnich służbach jak i na odwrót. Ja wcale nie mam 100% zaufania do brytoli. Ani tym bardziej do rosjan. Z mojego punktu widzenia wszystko jest możliwe. Również i to że wtyczki moskiewskie w brytyjskich armii albo służbach wykorzystały manewry, rąbnęły jakąś fiolkę, by nią poczęstować Skripala. Albo że Brytyjczycy poczęstowali Skripala, żeby dać mu nowe nazwisko. Skripal na ten przykład oficjalnie zemrze, a faktycznie dostanie nową twarz i nowe nazwisko. 

To nie musiał być nowiczok. Mogło być brytyjskie paskudztwo.

Ale moskiewskie paskudztwo to jest ta ich mafijna propaganda. W propagandzie brytyjskiej albo i nawet europejskiej, można kwestionować władzę. Wiąże się z tym jakieś ryzyko. Ale w Moskowii nie ma nawet ryzyka. Jest absolutny "dogmat władzy". Władza zawsze ma rację, nawet jak nie ma racji.   

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @valser 7 kwietnia 2018 23:23
7 kwietnia 2018 23:32

No pewnie. Lepiej użyć środków miejscowych. A zdrajcę tak czy inaczej trzeba ukarać. Matuszka Moskowia zdrady nie wybacza. 

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować