Jak hartowała się komuna czyli Kanossa, Merz i Pax Americana
Jeślli tekst ten podoba się państwu, proszę o kliknięcie "Daj plusa". Kilkalność informuje tylko o tym, że ludzie przeglądają ten tekst. Nie jest oceną jakości.
W bibliotece benedyktyńskiego opactwa na wyspie Św. Michała ok. 20 lat po powstaniu Dictatus Papae została spisana bądź złożona „nieco inna” wersja Dictatus Papae, dokumentu, o którym pisałem niedawno. Ta druga wersja Dictatus Papae, znana jako Dictatus z Avranches lub Proprie auctoritates Apostolico Sedis w stuleciu XVIII. została złożona w archiwum w Avranches wraz z iluminowanymi kodeksami z tej epoki.
W książce, Papież, cesarstwo i jurysprudencje kreatywna, wciąż dostępnej w księgarni Baśń jak niedźwiedź, pisałem, że istnienie innej wersji Dictatus Papae jest czymś niebywałym, wyjątkowym i zadziwiającym.
Dlaczego jest to niebywałe, wyjątkowe i zadziwiające? Dlatego, iż jest to tak, jakby dziś ktoś spisał „nieco inną” wersję haseł do Katechizmu Kościoła Katolickiego albo Prawa Kanonicznego, powiedzmy haseł odnoszących się do misji i zakresu władzy Biskupa Rzymu, wersję subtelnie różniącą się od przyjętej przez Kościół, w której rola i prerogatywy Papieża stają się niemal dyktatorskie. Ciekawe jest to, że wybitny niemiecki historyk Kościoła z zeszłego stulecia, prof. Hubert Mordek twierdził, iż właśnie przesunięcie akcentu w kierunku bardziej radykalnych interwencji Papieża, dosłownie cesarskich, w zarząd poszczególnymi królestwami i księstwami, jest własnym podpisem św. Grzegorza VII pod Dictatus z Avranches.
Przypomnę tylko, że w 1080 roku, gdy cesarstwo ogarnia bunt niemieckich możnowładców przeciw ich królowi, Henrykowi IV Salickiemu, gdy ten żąda od Papieża ekskomuniki przywódcy buntu, Rudolfa Szwabskiego, Grzegorz VII przyjmuje postawę neutralną. Nie popiera Rudolfa. Zamiast tego deklaruje gotowość pośredniczenia w sporze. Mimo, iż pięć lat wcześniej, po pierwszej ekskomunice Henryka IV, po ogłoszeniu kanonu zakazującego świeckim książętom a nawet cesarzowi ingerencji w nominacje na urzędy kościelne, po pokucie Henryka IV pod murami Kanossy, w Boże Narodzenie 1075 roku, duchowni związani z cesarskim dworem, a więc za cesarskim przyzwoleniem, dokonują zamachu na Grzegorza VII. Siepacze przez nich opłaceni wkraczją do bazyliki w trakcie Mszy Świętej sprawowanej przez Papieża, wyciagają go na ulicę, nie żałują mu ciosów i kopnięć, zaciągają do wieży i tam gotują się do zadania mu powolnej śmierci. Grzegorz zostaje uratowany, dosłownie odbity przez wiernych Rzymian. Papież ma zatem powody do stanięcia po stronie Rudolfa Szwabskiego, jeśli nie przez zemstę, to przez prosty pragmatyzm nakazujący usunięcie niebezpiecznego dyktatora na tronie cesarskim. Tymczasem dzieje się inaczej. Dlaczego? Czy z powodu "świętej naiwności" Papieża? Czy może z lęku przed zbrojną konfrontacją?
Pokuta i ukorzenie Henryka IV są czymś powierzchownym, w zasadzie jego zwycięstwem, dzięki któremu ogranicza pole manewru Biskupa Rzymu i może powrócić do polityki terroru w księstwach niemieckich. Bunt niemieckiej artystokracji jest reakcją na cesarski terror. Ale Grzegorz godzi się ze swoją porażką. Nie walczy o większą kontrolę nad zarządem cesarstwa. Taka bowiem była i jest istota misji następcy św. Piotra, ograniczona w wymiarze świeckiej władzy, anty-dyktatorska, nieograniczona w wymiarze moralnego osądu spraw doczesnych, w tym osądu nad władztwami/władcami świeckimi. Aż do przelania własnej krwi.
Czy to nie przypomina nam czegoś? Na przykład radykalizmu św. Jana Pawła II i zamachu na jego życie? Nie wiem, na ile Grzegorz VII był inspiracją dla Jana Pawła II, ale wiem jedno, że mieli oni identyczną wizję papieskiej misji.
I ciekawe jest to, że niemiecki historyk Kościoła, wyżej wymieniony, nie rozumie tego. Jest coś, jakiś „magnetyzm”, jakiś "biegun grawitacji" w świecie niemieckim, a może nawet zachodnim, który odkształca trajektorie myśli, świadomości, poznania i wiary. Odkształca w tym właśnie kierunku, od którego odcinali się i odcinają święci i wybitni Biskupi Rzymu. Do którego nie chcą się przyznawać nawet świeccy władcy świata amerykańskiego. Dlaczego nawet? Ponieważ albowiem organizacja amerykańska jest bądź co bądź nieprzychylna, a nawet wroga wobec papiestwa. Ta wrogość jest dziś odsunięta na bok, ale w płomiennych przemówieniach protestanckich, amerykańskich kaznodziei, powraca. Powraca zwłaszcza w propagandzie showbiznesu, ostatnio w serialu „The Chosen,” filmie o publicznej misji Chrystusa i o stworzenu wspólnoty apostołów, filmie, w którym namaszczenie Szymona rybaka na Piotra, Opokę, Namiestnika Chrystusa jest całkowicie pominięte. Szymon-Piotr jest tylko utalentowanym zarządcą, politykiem (sic!). Bylibyśmy w błędzie, gdybyśmy sądzili, że Papież Leon XIV jest człowiekiem Trumpa w Watykanie. Jako kardynał nie szczędził krytyki administracji amerykańskiej w sprawie np. imigrantów. Krytykował Vance'a. Być może Leon XIV zmienił zdanie. Sojusz Waszyngtonu i Watykanu jest dzisiaj bardziej niż możliwy. Ale nie oznacza pełnej jedności.
Niemiecki „magnetyzm” i „siła ciążenia” dały o sobie znać w niedawnym przemówieniu kanclerz Merza:
Merz jakoby otwiera oczy europejskiej klasie politycznej. Trump powrócił do izolacjonizmu! W kwietniu zaś przyszłego roku Bundeswehra będzie budować mur, na podobieństwo trumpowskiego muru, na wschodniej granicy Polski. Oczekujemy wysypu dowcipów na temat: "Czemu bundeswehra buduje mur na granicy polsko-białoruskiej?". Możemy tu nawet ogłosić konkrus. Ja mam jeden płaski nieco dowcip. Mianowicie po to, żeby nie przepuszczać nielegalnych migrantów ... na wschód. Rzecz jasna tych migrantów, których Niemcy chcą wpakować do Polski i docisnąś kolanem.
Teraz znowu Merz wraz z innymi europejskimi przywódcami rozważa sposoby wykorzystania zamrożonych aktywów rosyjskich. Podobno dla przechylenia szali zwycięstwa w wojnie moskiewsko-ukraińskiej i odbudowy Ukrainy. Akurat. Tu mi Leopardy jadą. Cały ich kontyngent dla Ukrainy. Z demobilu. Cała ta mimikra ma na celu załatanie dziur budżetowych Berlina i przelanie miliardów energoeuro Moskwie. Kreml przezornie podniesie ceny kopalin i tym sposobem, z pomocą niemieckiej produkcji na Dalekim Wschodzie zasilanych rosyjskim napędem gazowym i naftowym, odzyska przynajmniej część swoich aktywów. Płacić im będą organizacje azjatyckie prowadzące wojnę ekonomiczną ze Stanami. Mamy żywą nadzieję, że owa wojna ekonomiczna nie przerodzi się w militarną. Natomiast Niemcy zrobią interesy z Pekinem i Delhi na swojej czystej aryjskiej chemii napędzanej gazem i ropą z Syberii. Tak sobie przynajmniej roją.
Histeria obecnej klasy politycznej zachodniej nie może być bardziej widoczna. Faktycznie Trump izoluje, ale tylko obecną klasę polityczną w Europie. Izoluje od dalszej kariery, zgubnej dla mieszkańców Europy. To nie Trump zamyka pax americana. To Merz bardzo chciałby go zakończyć. No ale - amerykańska organizacja producencka, jak sądzę, ma sposoby, by odciągnąć dotychczasowych sponsorów, osiadłych w Europie, sponsorów organizacji berlińskiej od swoich podopiecznych.
Mam nieodparte wrażenie, że organizacja berlińska jest stopniowo odcinana od najważniejszego krwioobiegu politycznego. Nie od kasy. Ale do informacji. Być może za przyczyną ich jakoby sojuszników z Albionu i własnych sponsorów.
Stąd ich bezrozumne decyzje. Stąd histeria. Stąd sięgnięcie po zamrożone aktywa Moskwicinów. Merz po prostu jest człowiekiem głęboko cierpiącym. I my to widzimy w tym przemówieniu. Bardzo mu współczuję. Źródłem tego cierpienia jest ten tajemniczy, historyczny „biegun ciążenia” świata niemieckiego. Ale terapia jest prosta. Owszem niebywale bolesna. Ale możliwa. Potrzebne jest tylko wyrzeczenie się utopii i zysków, które niby miałaby przynieść. I oczywiście obecnych, niemałych apanaży. Nie ma sposobu, żeby to nie bolało. Nie ma sposobu, by dokonać tego własną mocą. Ktoś musi pomóc. Być może AfD będzie lepszym zarządcą cesarskiej masy upadłościowej. Tak czy inaczej dojść musi do uzgodnień między globalnym żandarmem a sponsorami organizacji berlińskiej.
Skąd hartowanie komuny w tytule tekstu? Z banera który powiewa obok Merza. Starke Bayern i Starke Kommunen znaczy wytrzymała/zahartowana Bawaria i wytrzymała/zahartowana Wspólnota. Im większa histeria zagrożonych politykierów, tym gorętsze apele o hart ducha, poświęcenie i heroizm. Róbcie tak dalej chłopaki, a zajdziecie się tam, gdzie chcemy was widzieć. I tak oto wasz elektorat będzie bohatersko śmierdział trzydniowymi skarpetkami i niepraną bielizną. Z oszczędzania na ciepłej wodzie. Z poświęcenia dla czystej aryjskiej demokracji, dla wyższej cywilizacji, żeby nie powiedzieć cesarskiej.
A gdzie chcemy was widzieć? Na moście zwodzonym nowej Kanossy, tym razem nie w roli dwulicowego pokutnika odzianego w maskę skruchy, ale na drodze prawdziwej skruchy i autentycznego pojednania przede wszystkim z naszym Władcą, a przy okazji z Kościołem i z nami, Polakami nie skłonnymi do kolaboracji z waszymi organizacjami przeważnie paramilitarnymi. Nie wiem czy zauważyliście, Jungs und Mädchen, że znowu u was wszystko zaczyna się w Bawarii, jak za czasów kolegi Adolfa.
tagi: trump pax americana henryk iv dictatus papae kanossa merz dictatus z avranches
|
|
Magazynier |
| 15 grudnia 2025 17:36 |
Komentarze:
|
zkr @Magazynier |
| 15 grudnia 2025 17:52 |
> Ale możliwa. Potrzebne jest tylko:
Co 50 lat!
|
|
Magazynier @zkr 15 grudnia 2025 17:52 |
| 15 grudnia 2025 22:38 |
To nie pomaga. Potrzebny jest rozkwit świata niemieckiego. Jak był rzekł nieśmiertelny przewodniczący Mao: niech rośnie tysiąc księstw niemieckich.
|
|
Magazynier @Magazynier 15 grudnia 2025 22:38 |
| 15 grudnia 2025 22:39 |
Powrót do korzeni. I odrodzenie jednego cesarstwa wandalskiego. No niech będzie, że królestwa.
|
|
Magazynier @Magazynier 15 grudnia 2025 22:38 |
| 15 grudnia 2025 22:41 |
No w końcu chcą robić interesy z Pekinem. No to niech posłuchają socjalistycznej mądrości chińskiej.
|
|
Magazynier @Magazynier |
| 15 grudnia 2025 22:42 |
@wszyscy
I co to jest z tą Bawarią? Niby taka katolicka, a każdy syf tam się zaczyna. No może niektóry syf.
|
|
OjciecDyrektor @Magazynier |
| 15 grudnia 2025 22:43 |
Myślę, że e tym sporze o inwestyturę chodziło o coś jeszcze innegi, a skrzętnie ukrywanego. Napisałem to u Piotera, ale jest ikazja, aby to powtórzÿć tutaj. Otóż ten spór wybuchł w momencie zainstalowania się na Sycylii Normanów. Sycylia dla Italii jest tym, czym Małopolska dla Polski albo Kreta dla Grecji.
Dlaczego tak się zainstalowali Normanowie? Otóż dlatego (wiem, że zaraz ktoś będzie mi prezentował oficjalną wersję Akademii, ale mnie to nie rusza), że ktoś chciał przywrócić równowagę i zaoferował tytuł cesarski władcom normańskim. Ono byli jedyną wówczas realną siłą, która mogła zastąpić i zneutralizować Niemców w Europie. Tak się jednak nie stało, bo Biemcy id razu zawarli sojusz z Bizancjum. Próbowano ten sojusz pokonać poprzez Pierwszą Wyprawę Krzyżową. Padła ona jednak ofiarą intryg bizantyjsko-niemieckich.
Grzegorz VII nie był wariatem i nie porywałby się na przywrócenie niezależnosci biskupów od władzy świeckiej, gdyby nie liczył na REALNE wsparcie.
Bo powiedzmy sobie szczerze, że klątwa zadziałała nie dlatego, że lennicy cesarscy byli jakoś szczególnie pobożni. To był jedyny przypadek zresztą skutecznej klątwy. A była ona skuteczna dzięki Normanom na Sycylii, na północy, na zachodzie i na wschodzie Europy.
I obecna sytuacja jest bardzo podobna. Papież jest Amerykaninem i chodzi o wykreowanie nowych "Normanów". Operacja jest skomplikowana bo Niemcy i "Bizancjum" trzymają sztamę, ale chce się wymisić na Niemcach zerwanie tej sztsmy poprzez wysłanie wojsk przeciw "Bizancjum".
Islam zaś będzie wykorzystany jako bizantyjska dywersja na tyłach, czyli we Francji i Niemczech.
"Hrabstwo Edessy" i 8nne "hrabstwa€l" tez powstaną..... w Turcji....:).
Właśnie ktoś usktywnił ISIS, którego ponoć "już nie ma". Wczoraj lub przedwczoraj zginęło trzech Amerykanów we wschodniej Syrii. A Iran już wysłał sygnał, że jest gotów przystąpić do kolejnej wypraey jrz6żowejz wakcząc ramię w ramię z USA i Izraelem. Przeciw ISIS rzecz jasna. No i tylko nierozgarnięci Turcy nie widzą,,co się kroi za ich wschodnimi plecami.
Nie wiem tylko kto będzie nowym i fałszywym Bernardem z Clairvaux?
|
|
OjciecDyrektor @OjciecDyrektor 15 grudnia 2025 22:43 |
| 15 grudnia 2025 22:46 |
jrz6żowejz = krzyżowej
|
|
Magazynier @OjciecDyrektor 15 grudnia 2025 22:43 |
| 15 grudnia 2025 23:04 |
Ktoś będzie. Bóg już sobie go wybrał. Możliwe że to Leon XIV.
Ale problem z Normanami jest taki że w zasadzie nie lubią Papieża i są przekupni. Niemcy mieli sojusz nie tylko z Biznacjum, ale i zawarli przejściowy taktyczny z Robertem Guiscardem. I ten zdradził, wystawił Grzegorza do wiatru. Henryk IV wycofał się z Rzymu i okolic. Zaś Guiscard dokonał sacco di Roma anno 1084.
|
zkr @Magazynier 15 grudnia 2025 22:38 |
| 15 grudnia 2025 23:38 |
> niech rośnie tysiąc księstw niemieckich.
W sumie tez opcja
Czyli "debismarckizacja"(*) Niemiec ;)
Trzeba by zaczac chyba od "wyrwania" Bawarii.
A cos ktos tam u nich kombinowal aby pojsc swoja droga.
(*) © 2025 zkr ;)
|
zkr @Magazynier 15 grudnia 2025 22:42 |
| 15 grudnia 2025 23:42 |
> I co to jest z tą Bawarią? Niby taka katolicka, a każdy syf tam się zaczyna.
Tez tego nie rozumiem...
Moze dlatego, ze maja swietne piwo i wszyscy tam wala ;)
A jak wszyscy to i rozne mety
Hitler im Hofbraeuhaus in München, 1929 (s/w Foto)
link
|
|
OjciecDyrektor @Magazynier 15 grudnia 2025 23:04 |
| 15 grudnia 2025 23:57 |
Tymi Normanami będą Żydzi...:). A papiez to papież a św. Bernard Clairvaux to będzie ktoś, kto bedzie zagrzewal do walki z Rosją/Bizancjum oraz Turcją...:). To będzie dla wielu tak schizofreniczna sytuacja, że sami nie będą wiedzieli kim są. No ale o to chodzi - teoria chaosu w praktyce.
|
|
OjciecDyrektor @zkr 15 grudnia 2025 23:42 |
| 16 grudnia 2025 00:00 |
Jakby byli w lokalu Mentzena...:). Jeszcze tacy zamyśleni, tacy spokojni, tacy marginalizowani....a to raptem 10 lat przed 1939
|
|
OjciecDyrektor @Magazynier 15 grudnia 2025 23:04 |
| 16 grudnia 2025 00:03 |
Bóg nie wybiera fałszywego Bernarda z Clairvaux. Jego wybierze Trump, bo Trump się teraz pozycjonuje na hiper-krzyżowca.
|
zkr @OjciecDyrektor 16 grudnia 2025 00:00 |
| 16 grudnia 2025 00:09 |
> Jakby byli w lokalu Mentzena...:)
Chcialbym aby Pana strzal byl pudlem...
Ale jest obawa, ze umiescil Pan kulke w tarczy...
Pytanie jak blisko "10"?
|
|
atelin @zkr 16 grudnia 2025 00:09 |
| 16 grudnia 2025 08:56 |
"Pytanie jak blisko "10"?"
Jednak wygląda na 10,5.
|
|
bosman80 @Magazynier |
| 16 grudnia 2025 09:07 |
Mam nieodparte wrażenie, że organizacja berlińska jest stopniowo odcinana od najważniejszego krwioobiegu politycznego. Nie od kasy. Ale do informacji. Być za przyczyną ich jakoby sojuszników z Albionu i własnych sponsorów.
Stąd ich bezrozumne decyzje. Stąd histeria. Stąd sięgnięcie po zamrożone aktywa Moskwicinów. [...] Być może AfD będzie lepszym zarządcą cesarskiej masy upadłościowej. Tak czy inaczej dojść musi do uzgodnień między globalnym żandarmem a sponsorami organizacji berlińskiej. [...]
Starke Bayern i Starke Kommunen znaczy wytrzymała/zahartowana Bawaria i wytrzymała/zahartowana Wspólnota. Im większa histeria zagrożonych politykierów, tym gorętsze apele o hart ducha, poświęcenie i heroizm.
Bo oni (gorsi Niemcy, Merc), że po rozwałkowaniu Moskowii, a prze wzięciem się za Chiny, to Niemcy są następni w kolejce do rozwałkowania. Że w 2022 sprawa się walnęła ostatecznie i to co było mówione w ciemności zostało wykrzyczane na dachach. Mimo całej maskirowski wyszło na wierzch, maski opadły jak głebokie sa to relacje/uzgodnienia/sojusz w trójkącie Chiny-Rosja-Berlin. I że Amerykanie już tym razem nie dadzą się nabrać. I że im nie odpuszczą.
Ewidentnie, "młócenie gór" czyli dotychczasowych hierarchii, struktur elity w Europie nadchodzi.
[Iz 41, 14-16]
|
|
atelin @bosman80 16 grudnia 2025 09:07 |
| 16 grudnia 2025 09:24 |
Ciekawe kiedy jakaś Niemka zaśpiewa piosenkę o pięciu tysiącach hełmów.
|
matthias @OjciecDyrektor 15 grudnia 2025 22:43 |
| 16 grudnia 2025 09:44 |
No tak. Papież z pierwszą wizytą w Turcji. Zgadzałoby się.
|
|
stanislaw-orda @bosman80 16 grudnia 2025 09:07 |
| 16 grudnia 2025 10:29 |
Znaczy, jesteś pewien, że ekipa Trumpa poradzi z sobie z tematem wspomnianego "trójkąta"?
A skąd bierze się ta pewność?
|
|
atelin @stanislaw-orda 16 grudnia 2025 10:29 |
| 16 grudnia 2025 11:11 |
Pewności pewnie nie ma, ale są znaki. Tusk ogłosił Port Polska.
|
|
bosman80 @stanislaw-orda 16 grudnia 2025 10:29 |
| 16 grudnia 2025 12:15 |
A czy ktoś pisze o pewności. Śmierć i podatki, to jedynie pewne. :-)
Ale przekonanie jakieś tam jest. I o kolejności celów. Gorsi niemcy do rozwałkowania przed zajeciem się Chinami przez lepszych niemców z USA.
|
|
bosman80 @stanislaw-orda 16 grudnia 2025 10:29 |
| 16 grudnia 2025 12:17 |
No i że widać, że to gorsi niemcy panikują. Że już nie naściemniają, że wszystko zostało zauważone i lepsi niemcy nie dadzą się nabrać.
|
|
Magazynier @zkr 15 grudnia 2025 23:42 |
| 16 grudnia 2025 15:49 |
Piwo też. Albo raczej piwo jest delux bo tam moze mają swoją daczę sponsorzy czyli Tarcza Iluminati delux. Tak sobie gdybam.
|
|
Magazynier @OjciecDyrektor 15 grudnia 2025 23:57 |
| 16 grudnia 2025 16:04 |
Pasują do charakterystyki. Zwłaszcza ci rodem z Łubianki. No i to z ich inicjatywy faktycznie może dojść do akcji przeciw Turcji. Tylko oni poważyliby się na akcje przeciw NATO. Na zlecenie wiadomo kogo. Niestety jest ich tam wielu.
Ale nie ma już Christianitas i dlatego nowy Bernard z Clairvaux jest niemożliwy. Teraz możliwi są tylko Arestowycze. Po jednym na każde państwo. Ale i tak dotrą do garstki, bo reszta gada innymi językami i na innych czestotliwosciach.
|
|
Magazynier @OjciecDyrektor 15 grudnia 2025 23:57 |
| 16 grudnia 2025 16:04 |
Pasują do charakterystyki. Zwłaszcza ci rodem z Łubianki. No i to z ich inicjatywy faktycznie może dojść do akcji przeciw Turcji. Tylko oni poważyliby się na akcje przeciw NATO. Na zlecenie wiadomo kogo. Niestety jest ich tam wielu.
Ale nie ma już Christianitas i dlatego nowy Bernard z Clairvaux jest niemożliwy. Teraz możliwi są tylko Arestowycze. Po jednym na każde państwo. Ale i tak dotrą do garstki, bo reszta gada innymi językami i na innych czestotliwosciach.
|
|
Magazynier @stanislaw-orda 16 grudnia 2025 10:29 |
| 16 grudnia 2025 16:51 |
Z tego że Trump jest jeden I z nikim nie musi się dogadywać, co widzimy i słyszymy codzień. Ich jest troje i są fogadani na krzywe gęby, i to trzy.Kazdego z nich można przekupić i zmanipulować. Trumpa jak dotej pory nie. on ma inicjatywę. Oni muszą uzgadniać ze sobą wspólne inicjatywy.
|
|
OjciecDyrektor @Magazynier 16 grudnia 2025 16:04 |
| 16 grudnia 2025 17:44 |
Mówię o gałszywym Bernardzie z Clairvaux, czyli osobie, która bedzie podszywać się pod kościelne charyzmaty i będzie fałszywym obrońcą przed islamem.
A Rosja nie bedzie Turcji atakować ani robić jej koło pióra, bo po co?
Przecież Turcja ma samych wrogów wokoł siebie: Kurdowie, Ormianie, Persja, Izrael i jeszcze dołączy ISIS ale w taki sposób, że nikt nie będzie ISIS łączył z Turcją. Nie wiem e jaki sposób Turcja będzie rozebrana, jak będą przebiegać poszczególne etapy. Ale widzę, że odbędzie się to w tym samym czasie, w którym Rosja będzie toczyc wojnę z UE. A Amerykanie zrobią sobie wrestling z kimś....i tu mają bardzo szeroki wybór od Wenezueli i Meksyku po Chiny, a przecież może w miedzyczasie odpalić się dowolny konflikt.
|
|
stanislaw-orda @Magazynier 16 grudnia 2025 16:51 |
| 16 grudnia 2025 19:53 |
Jestem zdania, że jest to nadmiernie uproszczona wizja. Zwłaszcza odnośnie uwarunkowań występujących w przypadku Trumpa.
|
|
Magazynier @OjciecDyrektor 16 grudnia 2025 17:44 |
| 16 grudnia 2025 21:15 |
Moskwie nie chodzi o Turcję ale o NATO. Opłaca się sie otworzyć kolejny front by związać tam USArmy z pomoca sojusznikow. Zresztą to są tylko przewidywania.
|
|
Magazynier @stanislaw-orda 16 grudnia 2025 19:53 |
| 16 grudnia 2025 21:18 |
Masz na myśli Texaco Chase i producentów. Tak, to są proste chlopaki. Jak stara Piekutowska. Co swoje i do domu. Ale najpierw muszą rozegrać tego pokera. A to już bardziej złożona gra.
|
|
Magazynier @OjciecDyrektor 16 grudnia 2025 17:44 |
| 16 grudnia 2025 21:22 |
Zydom jednak brakuje jednego elementu. Obecności na Sycylii. Amerykanie mają tam swoją flotę. Bardziej nadają się na Normanów.