-

Magazynier : Sprawy zaściankowe, stare i nowe. Małżonek, nauczyciel akademicki.

Koordynacja: 2017 – próba podpalenia wizerunku O. Rydzyka; 2018 – manifestacja przed Radiem Maryja; 2019 – prowokacja pruchnicka, kolejna manifestacja przed Radiem Maryja

Naruszenie dóbr osobistych w postaci spalenia kukły z doklejonym zdjęciem O. Tadeusza Rydzyka przed siedzibą Radia Maryja (28.05. 2017 w czasie manifestacji Konfederacji Rodziców w Toruniu) zostało zakwalifikowane przez sąd toruński, w tymże 2017 roku, jako „nieostrożne obchodzenie się materiałami łatwopalnymi”. Prowokacji tej dokonał niejaki Sławomir D., według mediów, dyplomowany teolog. Była to również zachęta do kolejnych prowokacji wobec założyciela katolickiej toruńskiej rozgłośni, które w istocie rozgrywają się na naszych oczach: „Chryja pod Radiem Maryja” 03. 05. 2018 i „Chryja2” 03. 05. 2019, która to manifestacja, wbrew temu, co sugeruje tytuł z Expressu bydgoskiego, podany w poniższym linku, odbyła się z wielką pompą:

https://expressbydgoski.pl/chryja-pod-radiem-maryja-2-2019-nie-odbedzie-sie-wojewoda-zablokowal-protest/ga/c1-14086679/zd/35435923

Rozgrywają się owe prowokacje przed naszymi oczami, o ile nasze oczy i uszy są w stanie wyłapać, spośród natłoku informacji, obrazy i wieści o nich świadczące. Bo ja, przyznam szczerze, wyłapałem je dopiero w tym roku. Nie można nie dostrzec powiązania z kolejną profanacją wizerunku Jasnogórskiej Madonny mającą miejsce niedawno w Płocku. Jak również z wyjątkowo kabotyńskim i rynsztokowym przemówieniem p. Jażdżewskiego na Uniwersytecie Warszawskim. Ze względu na zmasowaną propagandę niechęci i pogardy dla wierzących, prowokacje te i profanacje nie mogą być traktowane jako li tylko obraza uczuć religijnych, jak to określa Artykuł 196 Kodeksu Karnego. Najwyraźniej zachodzi tu znacznie poważniejsza kwalifikacja karna, mianowicie zachęta do przemocy propagandowej i fizycznej wobec członków Kościoła Katolickiego, duchownych i świeckich. Potrzebna jest nowelizacja Kodeksu Karnego.

Na marginesie dodam że, obrona dobrego imienia Polski, obecna już w naszym prawodawstwie, nie jest tylko kwestią naszego dobrego samopoczucia. Infamia, zła sława, to zamknięcie drogi do wymiany dóbr materialnych i intelektualnych z innymi, czyli zamknięcie szansy na wymierne korzyści, na polepszenia własnej kondycji finansowej i społecznej, to w zasadzie polityczny "wyrok śmierci", wykluczenie globalne. To również kwestia bezpieczeństwa całego kraju. Takie znaczenie ma również dobre imię Kościoła i wierzących, którzy od dawna doświadczają w naszym kraju i w Europie poczucia zagrożenia, choćby zagrożenia ich miejsc pracy i regularnych dochodów.

Według sędziego z Torunia, Krzysztofa Dąbkiewicza, próba spalenia owej kukły była tylko "nieostrożnym obchodzeniem się z materiałami łatwopalnymi" (https://nowosci.com.pl/wyrok-za-probe-spalenia-kukly-o-rydzyka-przed-radiem-maryja-300-zl-grzywny-slawomir-d-najpewniej-bedzie-apelowal/ar/13699406). Sławomir „teolog” Został ukarany grzywną w wysokości 300 zł (wyrok był nieprawomocny). Wcześniej spalił kukłę Jarosława Kaczyńskiego i żadnej kary nie poniósł.

Artykułowi z portalu nowości.com.pl towarzyszy kilka filmów związanych z działalnością Redemptorystów w Toruniu dotyczących rzekomych przekrętów O. Rydzyka, typu 200 tys. od MSZ dla fundacji O. Rydzyka. W istocie nie ma takiej, jest fundacja Lux Veritatis, zaś ja życzę jej 200 mln dotacji od MSZ, MF, MNiSW osobno. Dlaczego życzę jej takiego „obrzydliwego bogactwa”? Z powodu tego, że jest to środowisko w znakomitej większości ludzi uczciwych (nieuczciwi, którzy tam się zdarzyli, to były wtyczki, takie przypadki zdarzały się i zostały opisane przez media związane z Radiem Maryja), ludzi oddanych sprawom dobra publicznego, służbie innym. A zatem mamy tu gwarancję uczciwego spożytkowania tych dotacji.

Gdyby jakimś cudem Redempotoryści i fundacje z nimi związane otrzymali choćby i 20 mln dotacji, spożytkowaliby je na co? Jak sądzicie? Na dziewczynki, wódę i wycieczki zagraniczne? Śmiechu warte. Są to podejrzenia wprost spod zaniuchanej peerelowskiej budki z piwem, gdzie sfrustrowani niewolnicy komuny zazdrosnym okiem lustrowali dary z zachodnich zrzutów. A przecież i dziś nie brak sfrustrowanych niewolników dętej demokracji, łącznie z piszącym te słowa, niewolnikiem z doktoratem. Z tą różnicą, że sporo jest dziś niewolników wyznania rzymsko-katolickiego, praktykujących dialogi w konfesjonale i nawet czasem czytających Pismo Święte. I to jest duża różnica, oprócz tego że zasługa katechez radiowych płynących z rozgłośni toruńskiej. Albowiem zamiast „hodować robaka” urazów i frustracji z racji ekonomicznego skrępowania, przypiekamy owego „robala” wolnym ogniem sakramentu pojednania. Niewolnicy pozostający poza Kościołem albo na jego obrzeżu pozostają sam na sam z owym demonem niezadowolenia. Łatwo go skierować na ludzi przedsiębiorczych takich jak Redemptoryści i świeccy z nimi związani, obracający dużymi kwotami, ale przecież nie po to, żeby na nich „spać”, lecz na potrzeby mediów katolickich, edukacji i inwestycji typu geotermia.

Ludzie zagonieni w szczurzym wyścigu, obciążeni zranieniami i licznymi konfliktami w swoim najbliższym środowisku, nieuleczonymi z powodu braku kontaktu z mocą sakramentów, nie będą wchodzili w szczegóły, nie będą mieli w ogóle czasu na badanie, "jak to jest naprawdę z tym Rydzykiem". I na to liczą propagandyści, najemnicy lobby globalnych, dzierżących władzę nad globalnymi finansami, czuwających wciąż nad tym, by ich 18-wieczny sukces wypchnięcia Kościoła poza obszar kontynentalnej polityki został utrzymany. Mogą zaś utrzymać zdobytą władzę nad organizacjami politycznymi i religijnymi m. in. przez podtrzymywanie tyleż paskudnego co fałszywego wizerunku Kościoła. Jak widzimy nie jest to władza absolutna, wymaga bowiem wielkiego wysiłku i przemyślnych, wielopiętrowych manipulacji, choć wielokrotnie już przećwiczonych.

Pogarda dla wierzących, kpina z nich prowokuje do przemocy ludzi najuboższych duchem, zranionych przez okoliczności tzw. życiowe, pozbawionych nadziei na lepszą przyszłość, zepchniętych na margines, skazanych przez możnych tego świata na ekonomicznie i cywilizacyjne pomyje. Tak było w Paryżu ograniętym rewolucją roku 1789. W Sankt Petersburgu w 1917 roku. W Niemczech ogarniętych nazistowską rewolucją 1933-1945. Widzieliśmy to w końcu pod Krzyżem na Krakowskim Przedmieściu w roku 2010. Ów materiał poglądowy wystarczy do nowelizacji Kodeksu Karnego, do nowej kwalifikacji ataków na symbole religijne i na duchownych.

Sądząc po napastliwej narracji takich "dzieł sztuki" jak Kler Smarzowskiego, gangi III RP nie cofną się przed pchnięciem do przemocy osobników albo nie radzących sobie z własnymi emocjami albo gotowych do przestępstwa w zamian za swoje "5 minut" na wizji i niejawne korzyści poza wizją. Rzecz jasna, nie wiem, czy do takiej nowelizacji dojdzie. Liczę natomiast na to, że Prokurator Generalny nie będzie dłużej już zwklekał i przychyli się do interwencji Poseł Anny Sobeckiej, o której na końcu tego tekstu. Ufam że ludzie odpowiedzialni za bezpieczeństwo publiczne nie będą czekali, aż ktoś zechce fizycznie ugodzić, w jakikolwiek sposób, O. Tadeusza Rydzyka czy innego duchownego związanego, czy też niezwiązanego z Radiem Maryja.

Hojnych dotacji państwowych życzę fundacji toruńskiej i OO. Redemptorystom również z racji zmanipulowania przez polskie sądownictwo procesu zwrotu Kościołowi mienia zagrabionego przez gangi komunistyczne, przedłużające dziś swoje istnienie przez skorumpowane układy biurokratyczne i sądownicze. Jeśli Kościół nie odzyskał w pełni swego mienia, jeśli nadal jego środki na tworzenie szkół, również wyższych, a także szpitali, przychodni i zakładów pracy, są drastycznie ograniczone, przynajmniej niech z legalnych dotacji państwowych skorzystają przedsiębiorczy a uczciwy, oddani sprawie dobra publicznego. Przecież dobrze wiecie, mili państwo, że nasze gangi biurokratyczne, w tym również pseudo-sądownicze i pseudo-akademickie, nie pozwolą na to, by jacyś „parweniusze”, „katoliccy fundamentaliści” opływali w państwowe dotacje. To co tu piszę to marzenia. Marzenia. 

Zauważcie, mili państwo, pośród filmików załączonych do artykułu na temat Sławomira "teologa" jest również film zatytułowany "Państwowa ziemia trafiła do O. Rydzyka". Arghhhhhh ...!!!! Co za ból!!!! Cóż za upokorzenie elity nieustajacego rabunku rewolucyjnego, pardons, marszu nowej sprawiedliwości przez instytucje państwowe!!!! Wszak ziemia państwowa należy się "autorytetom reglamentowanym"! Względnie ich cichym sponsorom. 

I jeszcze jeden szczegół: podobieństwo między prześmiewczymi "bakhanaliami" pod siedzibą Radia Maryja a spaleniem w Wielki Piątek'2019 w Pruchniku kukły Judasza, złośliwie ozdobionej żydowskimi pejsami, których do tej pory, przez te kilka stuleci owej tradycji, nikt z pobożnych mieszkańców Podkarpacia nie przydawał owej kukle. No tak, powiecie mili państwo, w Toruniu 3 maja 2019 r. nie było kukły. Ale była podobna kołtuńska złośliwość wizualnych szczegółów. Przyjrzyjcie się zdjęciom. Nie można ich kopiować jakoby z racji "praw autorskich", ale można się na nie popatrzeć. Jeszcze. Czyżby w Toruniu ujawnił się podobny "projektant", zaprzyjaźniony z "projektantem" prowokacji pruchnickiej? 

W końcu wypada zacytować artykuł z portalu Radia Maryja: http://www.radiomaryja.pl/informacje/pismo-posel-anny-sobeckiej-do-prokuratury-okregowej-w-toruniu-w-sprawie-lewackiej-manifestacji-pod-radiem-maryja/

"Na drugi koniec Tęczy z Ojcem Tadeuszem. Chryja 2 została zakazana przez wojewodę kujawsko-pomorskiego, jednakże sąd uchylił te decyzję. Poseł Anna Sobecka zwróciła się do Prokuratury Okręgowej w Toruniu z zapytaniem na jakim etapie znajduje się postępowanie przygotowawcze, wywołane jej zawiadomieniem o możliwości popełnienia przestępstwa, które złożyła w dniu 7 maja 2018 roku, dotyczące wydarzeń mających miejsce w Toruniu przed siedzibą Radia Maryja, w dniu 3 maja 2018, gdzie zorganizowano obrazoburczy happening pod nazwą Chryja pod Radiem Maryja. 'W szczególności proszę o wyjaśnienie przyczyn długotrwałości tego postępowania. Przypominam, że zgodnie z art. 325 kpk dochodzenie powinno być ukończone w ciągu 2 miesięcy, a śledztwo zgodnie z treścią art. 310 kpk powinno być ukończone w ciągu 3 miesięcy. Tymczasem ze strony Prokuratury nie ma żadnych informacji o postępie w niniejszym postępowaniu', napisała poseł Anna Sobecka.”

Warto też przestudiować pismo p. Sobeckiej, jest ono bowiem wzorem interwencji prawnej:                                                                    



tagi: kościół  prowokacje  radio maryja  redemptoryści  kodeks karny 

Magazynier
6 maja 2019 17:13
16     1190    8 zaloguj sie by polubić
komentarze:
Greenwatcher @Magazynier
6 maja 2019 18:17

Dziękuję, pejsy rzeczywiście przysłaniają sprawy poważne. 

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @Greenwatcher 6 maja 2019 18:17
6 maja 2019 18:30

Dziękuję za poświęcenie czasu na mój tekst. Ale musze zauważyć, że: ależ skąd? One wskazują na sprawy poważne: http://magazynier.szkolanawigatorow.pl/pejsy-wiele-zmieniaja-pruchniuk-2019-sad-nad-judaszem

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Magazynier 6 maja 2019 18:30
6 maja 2019 18:59

Tak jest Panie Magazynierze..

:)

 

zaloguj się by móc komentować


emi @Magazynier
6 maja 2019 20:22

Jeżeli nadal będzie bezprawie zamiast prawa to co robić? Stawić się w przyszłym roku przed Radiem Maryja, zająć każdą płytę chodnikową  i fetować ks. Rydzyka?

Omijanie szerokim łukiem i ostracyzm nic nie daje- zainspirowani i opłaceni sami się nagłośnią, zareklamują i kogo chcą oplują wmawiając większości,  że plują tam, gdzie trzeba, gdzie tkwi przyczyna wszytkich osobistych i narodowych nieszczęść- jak słusznie Magazynierze napisałeś.

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @emi 6 maja 2019 20:22
6 maja 2019 20:31

A czemu by płytę nie zająć i nie zrobić tam nieustającej imprezy? Fajny pomysł.

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @emi 6 maja 2019 20:22
6 maja 2019 20:32

To znaczy musiałby to zrobić ktoś z zaufanych świeckich, będących blisko Redemptorystów. Np. bractwo św.JPII. No kurcze, niech ktoś podsunie ten pomysł bractwu!

zaloguj się by móc komentować

emi @Magazynier 6 maja 2019 20:32
6 maja 2019 20:52

Najlepsze byłoby napędzenie tym gamoniom strachu, najwyraźniej czują się bezkarni, a powinni się zacząć bać, zwyczajnie bać! Nic innego poza zagrożeniem- mam wrażenie- na dłuższą metę nie zadziała. Ale doraźnie- choćby obecność na anty.

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @emi 6 maja 2019 20:52
6 maja 2019 21:03

No nie wiem. Ja bym w strach nie inwestował ani nie liczył na przestraszenie rozwydrzonych i kapryśnych. Po prostu 03 05, 15 08, 11 11, we wszystkie te newralgiczne daty niech bractwo św. JPII i studenci Wsksim robią festyn i tłok przed radiem i przed szkołą, koncerty, poczęstunek, nagłośnienie. Chodzi tylko o niedopuszczenie i zagłuszenie. Jak się zbliży pochód bakhiczny niech podkręcą decybele i zagęszczą tłum. Policja niech zaś po prostu stoi. I tyle. I niech przywitają lwaków serdecznie limoniadą i ciastem własnej roboty. 

zaloguj się by móc komentować

emi @Magazynier
6 maja 2019 21:38

Rozwydrzonych i kapryśnych limoniadą i ciastem? Co prawda zawsze można liczyć na ukryte pokłady dobra, ale przecież Kościół ma Milicję, Rycerstwo i Legiony, a orężem jest nie tylko modlitwa. Chyba przyszedł czas na wyrzucenie ze Świątyni.

Ale niech i tak na razie będzie. Oby.

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @emi 6 maja 2019 21:38
6 maja 2019 21:41

Przecież lewacy są poza Świątynią. Nie ma kogo wyrzucać. Orężem zaś jest modlitwa i prawa obywatelskie.

zaloguj się by móc komentować

KOSSOBOR @Magazynier
7 maja 2019 01:09

Prokuratura pokazała, gdzie dokładnie ma prawa obywatelskie katolików. 

Jesteśmy ciemiężeni przez jakąś gów..aną grupkę oszołomów, za przyzwoleniem i wsparciem organów państwowych. 

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @KOSSOBOR 7 maja 2019 01:09
7 maja 2019 08:32

Ale to znaczy, że niestety naszczęście teraz my będziemy ciemiężyli Prokuraturę. W końcu stanie w obronie, choćby dla świętego spokoju, jak w tej przypowieści o sędzi, który Boga się nie bał, i wdowie która mu się naprzykrzała.

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @KOSSOBOR 7 maja 2019 01:09
7 maja 2019 08:34

Prokuratura, że tak powiem, pepeesowska.

zaloguj się by móc komentować

emi @Magazynier 6 maja 2019 21:41
7 maja 2019 08:41

Duchowo są poza, ale fizycznie włążą z ubabranymi w g... buciorami (potem będą krzyczeć- patrzcie ile tam g.. zalega) i fizycznie trzeba ich wyrzucić, bo stanie się tak, że sami zostaniemy bez świątyni (tej materialnej). A to nasza własność.

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @Magazynier
7 maja 2019 09:33

Wystarczy nie wpuścić. Pan/Pani już podała świetny sposób.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować