Życzenia noworoczne i pytanie do Nowonarodzonego ...
Gospodarzowi SN, jego bliskim i wszystkim piszącym i czytającym nasze teksty dedykuję tą medytację, biały wiersz o Narodzeniu Pańskim, sprzed 34 lat z okładem, życząc prawdziwego dobra i piękna w nowym roku, a nade wszystko żywej, poglądowej odpowiedzi na pytanie w tym tekście zawarte:
Próbowałem napisać modlitwę,
wymodlić jakiś wiersz
o Twoim narodzeniu,
lecz żaden rym nie spłynął
z wąskiej rynny marzeń.
Siedziałem
nad pustą kołyską
i tylko jeden zaświtał mi
akapit:
Kim jesteś?
Jak nazwać Ciebie,
który przychodzisz
jako podmuch letniego zefiru
między smutek słabych
i lęk możnych,
między obitość azotanów,
rentgenowskie pułapki,
śmierć w negatywie,
i stosy Molocha,
między zamysły hienich serc
i pustkę serc bezsilnych,
pośród mojego zawstydzenia,
jako bezbronne niemowlę,
śnieżnobiała Hostia.
10.1992
---------------------------------------------------------------------------------------
Narodziny Pańskie i pokłon trzech Króli na placu św. Piotra, Watykan'2018:

tagi: objawienie pańskie'2026 biały wiersz życzenia noworoczne
|
|
Magazynier |
| 6 stycznia 2026 13:58 |
Komentarze:
|
|
Henry @Magazynier |
| 6 stycznia 2026 15:22 |
W żłobie leży, któż pobieży kolędować małemu.

Pastuszkowie, przybywajcie. Jemu wdzięcznie przygrywajcie. #
|
|
Magazynier @Henry 6 stycznia 2026 15:22 |
| 6 stycznia 2026 15:55 |
Coś w tym stylu. Tyle że obrazek odda tylko jego człowieczą naturę. Tak, On właśnie taki jest, jako człowiek i jako Bóg. Ale w obrazku nie będzie nieskończoności, wieczności Jego istnienia. O tym mówi metafora "poznać Go twarzą w twarz", o czym dzisiaj O. Trzy Krainy. Tylko, że "twarz" znowu jest tylko bladym podobieństwem poznania wewnętrznego, "twarzy", którą tylko On może stworzyć w moim sercu.
|
Paris @Magazynier |
| 6 stycznia 2026 19:40 |
Wzajemnie,...
... wszystkiego co dobre i potrzebne dla Pana, Malzonki, wszystkich bliskich i pomocnych. A medytacja piekna.
|
Trzy-Krainy @Magazynier 6 stycznia 2026 15:55 |
| 6 stycznia 2026 21:17 |
Ta "twarz" w poznaniu wewnętrznym jest, jak mi się wydaje, tylko słabym odbiciem tego, co będzie się odbywać w rzeczywistości chwały Bożej w niebie. Tutaj, na ziemi, cieszymy się (i bardzo dobrze) nawet słabymi promykami poznawanych prawd Bożych, bo zwyczajny porządek poznawania ma na początku cielesność, zmysły i wyobraźnię, potem rozum duchowy. Natomiast w królestwie niebieskim, w Niebieskim Jeruzalem, gdzie nie potrzebne będzie światło słońca ani księżyca, ani nie potrzebna będzie żadna lampa, gdyż Bóg będzie naszym światłem, jeśli dobrze rozumiem to poznawanie prawd, czyli istoty każdej rzeczy, istoty wszystkiego, będzie bezpośrednie, a nie tak, jak tutaj, w doczesności, przez ciało, zmysły, ciężką pracę rozumu i tak dalej. Stąd poznawanie twarzą w twarz będzie raczej kontemplacją prawdy o istocie - na przykład drugiej osoby. Jak skromnie to wygląda na ziemi.
Jak się w tych rozważaniach nie pogubić? Trzymając się nauki Kościoła (patrz: jutrzejsze I czytanie).
Błogosławieństwa Bożego od Dziecięcia Jezus na cały AD 2026!
|
|
Magazynier @Trzy-Krainy 6 stycznia 2026 21:17 |
| 6 stycznia 2026 21:38 |
Dziękuję. Nawzajem.
W sumie to jest proste. Kontemplacja to poznanie całościowe, które jest darem Boga, kontemplacja wlana. Żeby ją przyjąć potrzebna jest sprawność, która też jest darem Ducha Świętego.
|
|
Magazynier @Paris 6 stycznia 2026 19:40 |
| 6 stycznia 2026 21:38 |
Piękne dzięki.