-

Magazynier : Sprawy zaściankowe, stare i nowe. Małżonek, nauczyciel akademicki.

Ze światem jest wszystko …

…  w porządku. Kilo wołowiny na pieczeń 70 zł. Kilo antrykotu 53 z groszami. Kilo rostbefu 88 zł. 51 zł kilo szynki wędzonej. I szafa gra. „Tera je wojna. Kto handluje ten żyje...” Cany paliwa ... szkoda gadać. Program zagłodzenia Polski nabiera tempa. Ale Katarina Barley nie była jego autorką. Pierwszy był Josif Wisarionowicz. Powtórka przyszła z kierunku przeciwpołożnego – od Jeffreya Sachsa, autora reformy Polskiej ekonomii czyli ratowania zachodnich banków przez zadłużanie Polaków i wychładzanie Polski. Prof. Balcerowicz tylko przejął pałeczkę. A teraz jest ciąg dalszy. Możni tego świata mają możliwości zagłodzenia, więc je wykorzystują. Ze światem wszystko jest ok. Taki jest świat. Gdyby było inaczej, byłby to inny świat, inna kondycja ludzi, którzy go tworzą. Bo pisząc świat nie mam na myśli kosmosu, czyli świata stworzonego, ale świat stworzony przez ludzi, dokładniej w większej mierze przez ludzi płci brzydkiej. Dlatego jest to świat brzydkich spraw, tzw. miasto człowieka. 

Dziwę się tylko, że świat ten jeszcze daje nam żyć. Nie mówię tu o pogromach, ludobójstwach, łagrach czy obozach koncentracyjnych. Po prostu, świat nie umieścił nas jeszcze pod mostem, przy rurze ciepłowej, pod kościołem jako kataryniarzy żebrzących o dychę na zupkę, czy jako sezonowych, wolnych najmitów kroczących za kombajnem marki claas i łuskających ziarno ze zgubionych kłosów. Oczywiście chodzi o to, żebyśmy odeszli z horyzontu tego świata i nie stwarzali problemów ludziom poważnym. Owszem bardzo chętnie odszedłem, ale to nie znaczy, że świat zostawił mnie w spokoju. No oczywiście pyszczę tu na blogu. Ale co to za blog? Cóż to za klikalność? Że książki napisałem? Aż trzy. Że zapytam się w imieniu świata, a w jakim nakładzie? I czego pyszczę? Że nie mogę zarobić na siebie staruszka i moją żonę staruszkę? Staruszków miejsce pod kościołem, w kolejce po charytatywną zupkę. "Co pan może załatwić?" jak pisze poeta, "Kogo tutaj pan zna?" No ale ...

Wracając do głównego wątku, mamy jeszcze własne mieszkania. Etat w budżetówce albo w firmie. Mamy, co włożyć do garnka. Czym pojechać na zakupy. Czy nie wydaje się państwu to dziwne?

Aha. Czyli pomyliłem się. Nie wszystko jest w porządku z tym światem. Okazuje się, że aktywiści tego świata muszą ukrywać faktyczną naturę rzeczywistości, którą żyją. Nie zawsze i nie wszędzie mogą walić po mordzie bez obcyndalania się, deptać i tłamsić bliźnich, którzy stają im na drodze. Sami sobie narzucili ograniczenia.

Skądże, ach skądże to na nich przyszło? Z wysoka, mili państwo, z wysoka. Nie od razu ten terror sprawiedliwości i prawdy się umocnił, ale w końcu doszło do tego. I ciągle trzeba się gimnastykować. A jeszcze nadszedł ten nieszczęsny Papież Polak. Ile trzeba było robić wygibasów, żeby tę jego gadkę przerobić na normalne duraczenie. Trochę pomogło, że czasem bąknął coś o demokracji. Ale większej części jego gadki przerobić się nie dało. A teraz ciągle trzeba ćwiczyć nowe, twarzowe wyrazy twarze, błękitne krawaty do błękitnych źrenic, żeby … dziewczyny wciąż nas lubiły i nie zwracały uwagi na to, co faktycznie robimy. Inaczej nie będzie ani tłumu wielbicielek, ani autorytetu, ani wywiadów, ani słupków. Przyjdzie kapitan Żbik i z powrotem zapakuje do mamra.

Jeden z czytelników zarzucił mi, że doradzam Panu Bogu osądzając moich rodaków jako zasługujących na nalot ruskich dronów. Że się zapytam, w którym momencie? Jakimi słowy? Nie przypominam sobie. Owszem zasugerowałem jakąś radę, ale nie Stwórcy. Przez ogródek doradzałem rzeczonemu czytelnikowi i wam, mili państwo. Opis stanu społeczności polskojęzycznej był tylko wstępem do krótkiego akapitu na temat potęgi modlitwy. Napisałem w dyskusji, że Panu Bogu nie śmiem doradzać, jedynie proszę. Jest On bowiem Bytem wolnym i ma Swój rozum, mądrość, która nieskończenie przewyższa moje poznanie. Mogę tylko prosić. On zaś uczyni, co uzna za słuszne.

Teraz przypomniałem sobie, że św. Jan od Krzyża doradza, by nic Bogu nie narzucać, nawet nie prosić. Ma On w końcu swoją wolność. Naszą szanuje i liczy na wzajemność. Wystarczy pokazywać jedynie swoją nędze, braki i bolesne rany. Wszak w niedostatkach Bóg stwarza dobro. Tak z kolei naucza św. Tomasz z Akwinu. Bóg będzie wiedział, co z tym zrobić.

Bezbronność to jedna z naszych nędz. Nie mamy księcia ani drużyny, która by nas broniła. Są Apacze i Irokezi. Ale jak długo oni tu będą i jakie dostaną rozkazy, nie wiemy. Ma ich być więcej, podobno. Ale to zależy od ich płynności finansowej. Wystarczy obniżyć tę płynność by tarcza indiańska pocieniała i stała się dziurawa.

Tak, oczywiście, naszą tarczą najważniejszą jest Najwyższy. Ale na ile angażujemy Go w tę obronę? Na ile skutecznie?



tagi: wojna  świat  stwórca  miasto człowiek  miasto boga  ceny produktów spożywczych  wolność boga  wolność człowieka  konc-łagry 

Magazynier
23 lipca 2026 17:49
26     1176    11 zaloguj sie by polubić

Komentarze:

zkr @Magazynier
23 lipca 2026 18:34

E tam, przesadza Pan ;)

Polecam 

Książki Łukasz Łuczaja

:)

Podagrycznik dla przykladu:

Podagrycznik pospolity
 

"Roślina jadalna

Wszystkie części rośliny są jadalne[17]. Jako pożywienie wykorzystywali podagrycznika starożytni Rzymianie[18], spożywany był w całej Europie[17]. W Średniowieczu na ziemiach polskich oferowany był na targach jako warzywo[11]. Wykorzystanie tej rośliny rosło w czasach niedostatku pożywienia, w czasie okresów głodu i wojen, w tym np. w czasie II wojny światowej[17]. W niektórych częściach Europy przetrwała tradycja jej spożywania (np. w północno-zachodnich Niemczech, gdzie robi się z niej wiosną „zieloną zupę”), w innych, m.in. w Polsce, zanikła[11]. Jej wykorzystanie ponownie zaczęło rosnąć wraz z modą na tradycyjne i miejscowe źródła pożywienia[17].

Z młodych liści podagrycznika można na wiosnę sporządzać sałatkę o aromatycznym smaku, przez niektórych określanym jako gorzki[18], ale zawierającą cenne witaminy[18] i związki czynne[17]. Starsze liście można gotować[18], podobnie łodygi i korzenie[17]. Różne części roślin dodawano do zup, młode liście i pędy także jako dodatek do potraw z makaronu lub ryżu[17]. Roślina wykorzystywana bywa jako zielony barwnik spożywczy[17]. Według Łukasza Łuczaja zwłaszcza starsze części rośliny mają smak nieprzyjemny i w jego opinii roślina nadaje się do spożycia raczej tylko w ostateczności[18]."

Cale zycie uwazalem, ze to chwast.

 

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @zkr 23 lipca 2026 18:34
23 lipca 2026 19:59

Bez wątpienia przesadzam. Hiperbola. 

Ale za to teraz widzę, że jest dla nas nadzieja. 

Podobno są inne jeszcze cuda prasłowiańskie. Bulwy i korzonki. 

zaloguj się by móc komentować

DYNAQ @zkr 23 lipca 2026 18:34
23 lipca 2026 20:44

No i leczy podagrę.

zaloguj się by móc komentować

Paris @Magazynier
23 lipca 2026 22:37

...  a  w  moim  miesnym,  w  Bloniu,...

...  poledwica  wolowa  po  140  zeta  za  kilo  !!!

 

Akurat  teraz,  w  RM,  rozmawiaja  sie  nt.  wolowiny  polskiej,  ze,  praktycznie  jej  juz  nie  ma.  I  o  tym,  jak  ,,ZONdy  POPiS`owe,,  ZARZNELY  polskie  rolnictwo  i  rolnikow.

Zgodnie  wykonujac  ,,dErektywy  LOnijne,,.

zaloguj się by móc komentować

qwerty @Magazynier
23 lipca 2026 22:44

Kilka dni temu w Rzymie przy podejściu do Watykanu. Siedział stary żebrak. Polak. Daliśmy parę groszy i pytamy czy nie chciałby do domu. Popatrzyl i powiedział: nie mam już domu siedze w tym miejscu już 20 lat. W Polsce komuna taka jak z podręczników już się odrodziła. I powiem tak, tą wojnę przegraliśmy a na bitwy jesteśmy skazani.

zaloguj się by móc komentować

qwerty @Magazynier
23 lipca 2026 22:46

Skuteczności miarą jest to, że żyjemy. Na przekór systemom.

zaloguj się by móc komentować

Paris @qwerty 23 lipca 2026 22:44
23 lipca 2026 22:49

Nic  a  nic  sie  nie  pomylil...

...  ten  zebrak  !!!

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @Paris 23 lipca 2026 22:37
23 lipca 2026 22:55

Polędwica i to w mieście stołecznym musi być droga. Nie ma zmiłuj. 140 to i tak tanio. Polędwica tylko dla dyrektorów i celebrytów ;-)

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @qwerty 23 lipca 2026 22:44
23 lipca 2026 22:56

A skąd on wiedział? Prorok czy co?

Bo ja wiem czy bitwy? Może raczej ustawki ... 

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @Paris 23 lipca 2026 22:37
23 lipca 2026 23:48

"a  w  moim  miesnym,  w  Bloniu,...

...  poledwica  wolowa  po  140  zeta  za  kilo  !!!"

 

Głowa do góry, pani Reniu!!!

 

Jak Mateusz Morawiecki zostanie premierem to zaraz cena spadnie na trzy dychy.

Przecież Mateusz Morawiecki jest zwolennikiem zrównoważonego rozwoju.

Dogada się tylko z prezesem Kaczyńskim, i prawica czyli Zjednoczone Siły Natury Mech ruszy z impetem robić Polskę.

Kto wie, może nawet minister Ziobro wróci z zagranicznych wojaży i zaprowadzi w Polsce sprawiedliwość. No i prawo naturalnie.

 

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @zkr 23 lipca 2026 18:34
23 lipca 2026 23:50

"Z młodych liści podagrycznika można na wiosnę sporządzać sałatkę o aromatycznym smaku, przez niektórych określanym jako gorzki[18], ale zawierającą cenne witaminy[18] i związki czynne[17]. "

 

No i szczaw i mirabelki, niech pan nie zapomina.

Polecał to w swoim czasie Stefan Niesiołowski.

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @Szczodrocha33 23 lipca 2026 23:50
24 lipca 2026 10:01

Same autorytety, panie dzieju. Głowa boli. Przezuwajmy zatem szczaw i podagrycznik, zagryzając mitabelkami a sami dojdziemy do takiej właśnie mądrości etapu.

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @Szczodrocha33 23 lipca 2026 23:48
24 lipca 2026 10:06

Morawiecki pożyczy mu na bilet?

Ja mu życzę żeby przede wszystkim zebrał kasę na dokonczenie terapii. Dużo zdrowia,  panie ministrze.

zaloguj się by móc komentować

orjan @Magazynier 24 lipca 2026 10:06
24 lipca 2026 12:52

Czy nadal aktualna pozostaje ekspertyza, że w nadchodzących wyborach PiS nie ma szansy na pozyskanie koalicjanta?

 

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @orjan 24 lipca 2026 12:52
24 lipca 2026 12:58

Tego nie badałem. Przyszłe wydarzenia na wschodniej granicymogą zakwestionować wszelkie prognozy. 

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @orjan 24 lipca 2026 12:52
24 lipca 2026 15:04

"Czy nadal aktualna pozostaje ekspertyza, że w nadchodzących wyborach PiS nie ma szansy na pozyskanie koalicjanta?"

 

https://www.rp.pl/polityka/art44882581-mateusz-morawiecki-do-ostatniej-chwili-walczylismy-o-jednosc

 

Wiemy już przynajmniej dokąd zmierzali i o co walczyli.

Teraz się dowiemy dokąd zmierzają i o co walczą.

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @Magazynier 24 lipca 2026 10:06
24 lipca 2026 15:19

"Morawiecki pożyczy mu na bilet?

Ja mu życzę żeby przede wszystkim zebrał kasę na dokonczenie terapii. Dużo zdrowia,  panie ministrze."

 

No, żartowałem pnie Wacławie.

Szanse na powrót ministra Żebro są takie same jak szanse na zwycięstwo w wyborach niezbyt zjednoczonej prawicy.

zaloguj się by móc komentować

orjan @Szczodrocha33 24 lipca 2026 15:04
24 lipca 2026 15:23

8% warte jest zrobienia końkurencji w konia. jarosław ujawnił, że istotne negocjacje odbyły się trzykrotnie tylko w cztery oczy. Przy okazji dokonał przeglądu własnych szeregów.  To samo uzyskał Mateusz. Tylko ślepi tego  nie widzą.

Efekt - przy poparciu własnych szeregów, dla części PiS zwolniono pole dla bezbolesnego zorganizowania partii koalicyjnej. Ból rozłamowy już się skończył.

Piękna rozgrywka. Jeśli konfa i samorządowcy ją zrozumieją i zaadaptują się, to po Tusku.

PS.: Spieprzyć moźna wszystko. Trzeba mieć oko na awanturników.

 

 

zaloguj się by móc komentować

zkr @Szczodrocha33 23 lipca 2026 23:50
24 lipca 2026 15:45

> No i szczaw i mirabelki, niech pan nie zapomina.

> Polecał to w swoim czasie Stefan Niesiołowski.

Ja sie dziwie, ze robali nie polecal jako entomolog.

zaloguj się by móc komentować

zkr @Magazynier
24 lipca 2026 15:50

> Program zagłodzenia Polski nabiera tempa.

Ja tu sobie troche zartuje ale sytuacja jest powazna.
Europa strzela samoboja.
Mieso bedzie dla bogatych.

Chca z nas zrobic dziadow.

zaloguj się by móc komentować

Paris @Szczodrocha33 24 lipca 2026 15:04
24 lipca 2026 17:12

Z  cala  pewnoscia...

...  BANKSTER  i  jego  KAMARYLA  walcza  o  WLASNE  KORYTO  !!!

 

Tylko  i  wylacznie...  i  niech  nikt  z  Rodakow  nie  robi  sobie  zludzen,  ze  jest  inaczej.

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @orjan 24 lipca 2026 15:23
24 lipca 2026 21:30

To myśli pan, panie Janie, że Korona Konfederacji Grzegorza Brauna połączy się za przewodem Jarosława Kaczyńskiego z narodem?

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @zkr 24 lipca 2026 15:50
24 lipca 2026 21:37

"Chca z nas zrobic dziadow."

 

Jeżeli to pana pocieszy, to powiem panu że w Stanach też coraz więcej dziadów.

Alexanra Ocasio - Cortez, przedstawicielka ugrupowania Demokratycznych Socjalistów Ameryki, rozważa start w wyborach prezydenckich.

Będzie zapewne startować z hasłem: "dziady wszystkich stanów, łączcie się!"

zaloguj się by móc komentować

orjan @Szczodrocha33 24 lipca 2026 21:30
24 lipca 2026 23:44

Wiele rozwiązań stało się dostępnych po tzw. prawej stronie; przynajmniej techniczno-organizacyjnie dostępnych. W kampanii wyborczej mogą pojawic się dwa osobne, a nawzajem sobie nie wrogie ośrodki "kondensacji". To daje szansę koalicyjnego wejścia do wyborów (ten nieszczęsny d'Hondt!). Do wczoraj koalicja wyborcza była w sferze szansy raczej pomrocznej. Jeśli się teraz postarać, to przeciwko platfusiarni mogą stanąć nawet dwie osobne koalicje nawzajem zdolne do współpracy. Wtedy przeciwko platfusiarni mogą nawet dołączyć pewne kręgi uważane za lewicowe.

To wszystko jest (stało się) możliwe, ale - podkreślam - możliwe techniczo-organizacyjnie. W rezerwie strategicznej "afterburner" pozostający w dyspozycji Prezydenta. W każdym razie szansa jest pod wielostronnym warunkiem zachowania umiaru. Ryzyka dotyczą agentur, nienasyconych ambicji osobistych, prywatnych zaciekłości itp. Niemniej, środowisk chętnych na odtuskowienie Polski jest więcej niż jedno i więcej niż dwa. Zobaczymy jak się ta gra potoczy.

O Braunie nie wiem nic poza opiniami medialnymi z drugiej i z dalszej ręki. W szczególności nie wiem, z jakiej gliny jest naprawdę ulepiony. Uprzejmie dopuszczam, że wybrał metodę przebicia się do elektoratu różnymi performensami i trudno mu odmówić pewnego powodzenia. Ale to nie daje odpowiedzi na pytanie, czy te performensy, to tylko środek do celu, czy cel sam w sobie w postaci sprowadzenia spraw polskch do babrzyska dla dzików i jeleni.

Jeszcze mniej wiem o oddolnych motywacjach rosnącego mu (podobno?) poparcia w elektoracie. Towarzysko czasem rejestruję prywatne frustracje odpowiadające pragnieniu, aby wreszcie przyszedł jakiś leśniczy i zrobił w lesie jakąś "akcję porządek". Ujawniają się w tym oczekiwania radykalnego wzrostu dynamiki w "zatęchłej" polityce. Osobista koalicyjność Brauna jest więc dla mnie zagadką, ale wątpię w docelową trwałość jego elektoratu. Na tym tle zauważam, iż dla takiego "elektoratu stęsknionego" kroi się szansa odkrycia odrębnej dynamiki w nowym miejscu.

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @orjan 24 lipca 2026 23:44
25 lipca 2026 11:37

Rozważyłbym metaforę barana/baranów który/e prowadzi/ą owce na rzeź względnie na igrzyska. Na arenie głodne bestie. Opatrzność przez sam fakt wpuszczenia ich na arenę pozwala by między sobą się szarpały. Na razie z tego co słyszeliśmy możliwe jest wzmożenie akcji militarnej na naszej wschodniej granicy. Tako rzecze kreml. Gada o tym od dawna, ale potwierdzają sojusznicy. Wówczas w stadzie owiec wzrosną rangą barany w randze generałów i Nawrocki. Raczej nie Kosiniak. 

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @orjan 24 lipca 2026 23:44
25 lipca 2026 15:18

"Ale to nie daje odpowiedzi na pytanie, czy te performensy, to tylko środek do celu, czy cel sam w sobie w postaci sprowadzenia spraw polskch do babrzyska dla dzików i jeleni."

 

Polityka to najpewniejsza i najbardziej intratna branża w Polsce.

Solidne pensje i posady w sejmie i PE, zabezpieczone emerytury, rozdawanie stanowisk w spółkach państwowych...

Wystarczy prześledzić kariery polityków, posłów, działaczy, większość z nich zaliczyła już kilka partii, i ciągle się kręcą w tym bębnie suszarki.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować