-

Magazynier : Sprawy zaściankowe, stare i nowe. Małżonek, nauczyciel akademicki.

Komentarze użytkownika

@Korespondencja z Barcelony (20 sierpnia 2017 08:35)

Biedna Katalonia! Pozostaje inspirować starania o miejsce dla katalońskich uchodźców katolickich w naszej Ojczyźnie. 

Magazynier
22 sierpnia 2017 10:26

@Ksiądz profesor Tadeusz Guz czyli apoteoza Lutra (17 sierpnia 2017 09:45)

Tak właśnie, ten handel wołamie znajduje niezłe tutaj korzenie.

Magazynier
20 sierpnia 2017 10:39

@Ksiądz profesor Tadeusz Guz czyli apoteoza Lutra (17 sierpnia 2017 09:45)

Przecież to jest ledwie szkic. I to daleki od akedemickości. Wystarczy rzucić okiem. Żadne Arcana i żadna rada wydziału historycznego tego by nie przepuściła. Musiałby mieć O. Mniszysko niezłe plecy żeby przejść z taką historią gospodarczą piastowsko-jegiellońską.

Jagiełło imię miał po ... ale może niech się wypowie O. Mniszysko. Ja mam swojego kadnydata. Nie chcę się wcinać dalej, bo i tak już się nadto wciąłem. Nie mam wątpliwości że O. Mniszysko wie. 

 

Magazynier
20 sierpnia 2017 10:38

@Ksiądz profesor Tadeusz Guz czyli apoteoza Lutra (17 sierpnia 2017 09:45)

Z przyjemnością: http://tv-trwam.pl/filmy/mocni-w-wierze

Magazynier
20 sierpnia 2017 10:33

@Ksiądz profesor Tadeusz Guz czyli apoteoza Lutra (17 sierpnia 2017 09:45)

Tak. Ale żeby mieć civitas, potrzebna jest doktryna/polityka imperialna misyjna.

Magazynier
18 sierpnia 2017 18:50

@Ksiądz profesor Tadeusz Guz czyli apoteoza Lutra (17 sierpnia 2017 09:45)

Drogi Ojcze, czytałem z zapartym tchem dwa razy i muszę przeczytać jeszcze raz i jeszcze raz... No tak, teraz rozumiem. Praga była Zachodem, bo Śląsk był odrębnym organizmem politycznym, a jego przynależność do Polski lub do Rzeszy nie była jeszcze roztrzygnięta. Ten Śląsk dużo zmienia. 

"Rubikonem było uczynienien Jadwigę KRÓLEM (Jadwiga nie była królową w sensie żony króla) i potem jej osobista zgoda na sojusz z Litwą poprzez małżeństwo."

W takim razi Grunwald to była analogia do bitwy na moście mulwijskim ze św. Stanisławem dzierżącym Święty Znak. 

Ciekawy jest ten szkic szlaku południe-północ.

Biecz jest niesamowity: http://www.biecz.pl/asp/pl_start.asp?ref=1&schemat=

Herb św. Piotr i Paweł. Kromer si ...

Magazynier
18 sierpnia 2017 18:49

@Debata historiozoficzna: Gabriel Maciejewski kontra ks. prof. Guz (18 sierpnia 2017 12:32)

Ks. Guz też o stworzonym przez Boga, nie przez logików, odtworzonym przez teologów, świętych teologów, o świecie takim jaki jest w zamyśle Stwórcy. Kosmos to błogosławieństwo Boże, każdy człowiek jest błogosławieństwem Boga: http://www.radiomaryja.pl/multimedia/audycja-dla-malzonkow-rodzicow-malzonkowie-rodzice-idzcie-blogoslawcie/

Bp Hohenzollern też był błogosławieństwem, tylko, co on z nim zrobił, z błogosławieństwem które w nim było. To nawet nie pytanie retoryczne, to skrót myślowy. 

Magazynier
18 sierpnia 2017 18:13

@Debata historiozoficzna: Gabriel Maciejewski kontra ks. prof. Guz (18 sierpnia 2017 12:32)

Wydaje mi się, droga Jolu, że trzeba jeszcze trochę poczekać. O. Mniszysko nazwał to pespektywą a sam Coryllus wstanem. Wstany i perspektywy muszą się nieco zbliżyć. Ks. Guz naucza o tym, co powinno być, a jest zakłamane przez Lutra, Coryllus o tym co jest, a jest zatajone i zakłamane przez poprawność rożnistą. To nie wszystko, ale wszystkiego nie da się powiedzieć. W każdym bądź razie jeden drugiemu przygadałby w końcu tak, że by nas zatkało.

Ale jeśli taka wola byłaby z dwu stron, to jak najbardziej. Tylko wybrać miejsce i czas. Jedną rzecz mają wspólną, odrzucenie ze strony tzw. akademii i ośrodków ściemniania. Ale to chyba jeszcze za mało.

No i jeszcze pan Maciejewski musiałby oderwać się od kieratu codziennego. 

Magazynier
18 sierpnia 2017 18:06

@Ksiądz profesor Tadeusz Guz czyli apoteoza Lutra (17 sierpnia 2017 09:45)

Czyli Grunwald to był dla Długosza taki Rubikon albo bitwa na moście mulwijskim? In hoc signo vinces ... 

O fratres germani, timete!

Magazynier
17 sierpnia 2017 18:32

@Ksiądz profesor Tadeusz Guz czyli apoteoza Lutra (17 sierpnia 2017 09:45)

Ale numer! To mnie i nas Ojciec zażył. Szczęka mi opadła. Będę się modlił o czas i wenę dla Ojca do napisania czegoś o Długoszy i jego Annales. 

Ale w takim razie słusznie się Oleśnickiego boi lewica ... Vivat Civitas Romana! I kto tu, bracia nasi germańscy, jest dziedzicem Rzymu?

Magazynier
17 sierpnia 2017 18:04

@Ksiądz profesor Tadeusz Guz czyli apoteoza Lutra (17 sierpnia 2017 09:45)

Niemcy i idee. Za wszelkimi nieszczęściami stoją Niemcy i idee. Mamy tu walkę historii idei z historią gospodarczą i polityczną. I jak narazie historia gospodarcza wygrywa. Jak mi się zdaje o to chodzi Gospodarzowi. Nie mogę mu nie przyznać racji, z całym szacunkiem dla bardzo kulturalnego Ks. Guza i jego wiedzy teologicznej i jego chwalebnego i nawet heroicznego zaangażowanie w obronę ortodoksji, a nawet więcej w obronę po prostu sumienia i tego co najcenniejsze - miłości.

Magazynier
17 sierpnia 2017 18:00

@Ksiądz profesor Tadeusz Guz czyli apoteoza Lutra (17 sierpnia 2017 09:45)

Ponieważ ja dopiero zaczynam studia historyczne, niekościelny charakter Krzyżaków nie jest dla mnie tak szokujący. Teza oficjalna o ich kościelność nie zdąrzyła u mnie wryć się w beret. A to co znalazłem w Britannice wręcz mnie utwierdziło w przekonaniu przeciwnym. Nie mogę teraz tego znaleźć, ale tam było czarno na białym, że Albrecht przekupywał zakonnych rycerzy i całego zakonu do przejścia na luterstwo i obietnicą i faktycznym nadeniem ziemi zakonnej, a jak przeszli na luteranzim to znowu coś mu tam zostało po zakonie i dalej załatwiał swoje sprawy tymi łapówkami. Zakon został rozwiązany wtedy tylko w Prusiech, bo w Rzeszy zakon jeszcze trwał i miał swojego nowego mistrza, ale to był już ostatni mistrz.  

Magazynier
17 sierpnia 2017 14:47

@Ksiądz profesor Tadeusz Guz czyli apoteoza Lutra (17 sierpnia 2017 09:45)

A to ciekawe. Kiedy przyjdzie czas po temu, przejrzę Kadłubka jeszcze raz pod tym kątem. 

A Jan Długosz, jeśli wolno zabrać Ocju jeszcze trochę czasu?

Magazynier
17 sierpnia 2017 14:35

@Ksiądz profesor Tadeusz Guz czyli apoteoza Lutra (17 sierpnia 2017 09:45)

Dokładniej przecwelowania ex-rycerzy kamratów na tę szlachtę pruską, co nazwie się w końcu junkrami (być może też i byli za Krzyżaków jacyś tam rycerze, ale chyba jednak nie, raczej  było rycerstwo zakonne i świeckie mieszczaństwo) w ramach przepoczwarzenia się państwa zakonnego kościelnego w państwo luterskie. Niezły trick.

Magazynier
17 sierpnia 2017 13:02

@Ksiądz profesor Tadeusz Guz czyli apoteoza Lutra (17 sierpnia 2017 09:45)

"Takie rzeczy nie są możliwe i wielu ludzi zastanawia się, ile osób w skrytości pracowało nad sukcesem nazwiska Luter, a także kto wymyślił ów projekt. Ludzie ci nie referują swoich wątpliwości używając optyki zaproponowanej przez księdza profesora, bo wydaje im się ona wadliwa i jakaś taka nieszczera."

I to jest bardzo ciekawy a frapujące. Ale na razie nic nie umiem na ten temat powiedzieć. Pozostaje narazie to, co dalej napisałeś, Autorze przebiegły, w tym tekście. Hanza, Luter i Albrecht, państwo krzyżackie jako kolejny po Husie udany projekt zagrabienia mienia kościelnego i przecwelowania niemieckojęzycznej szlachty mocą łąpówek ziemskich z ziemie zagrabionej Kościołowi.

Magazynier
17 sierpnia 2017 12:55


@Niezwykły świadek historii i doskonalenia własności ziemi: Ks. Wacława Blizińskiego Wspomnienia z mego życia i pracy (14 sierpnia 2017 17:45)

Nie znam wszystkich tych lektur ale z tych które znam tylko Florian Czarnyszewicz "Nadberezyńcy"

Magazynier
17 sierpnia 2017 12:25



@Ksiądz profesor Tadeusz Guz czyli apoteoza Lutra (17 sierpnia 2017 09:45)

A jak widzi klasztorne Mniszysko historię piastowskiej Polski pióra Bł. Wincentego? Bo właśnie zastanawiam się nad ujęciem polityki siły w dawnych dziełach pisarzy kościelnych. Mistrz Kadłubek faktycznie sporo pisze o tym przy okazji Bolesława Śmiałego. Ale milczy na temat jego ewentualnych sojuszy z Wenecją czy z diasporą żydowską, tzn. sponsoringu z ich strony. Nie pisze też o ile pamiętam o oślepieniu brata Krzywoustego z rozkazu tegoż. Pewnie nie mógł i pewnie było to tajemnicą poliszynela, dlatego nie napisał. Nie pisze też nic o pożyczkodawcach Krzywoustego. Zatem mimo że napisana po łacinie, przeznaczona była historia Kadłubka do może nie szerokiego ale szerszego użytku, ku zbudowaniu duchownych i wykształconych panów. 

Magazynier
17 sierpnia 2017 12:18

Strona 1 na 28.    Następna